Wyniki
Zamknij

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    Udrożnić zator

    Iwona Dybał - Prezes Zarządu Polskiej Unii Dystrybutorów Stali

    Zatory płatnicze to temat cyklicznie powracający w rozmaitych zestawieniach barier i problemów z jakimi przedsiębiorcy muszą się mierzyć na co dzień. Nic dziwnego, skoro 9 na 10 przedsiębiorców doświadcza opóźnień płatności a aż 28 proc. z nich zgłasza płatności przekraczające 3 miesiące!

    Branża stalowa, w której i tak dominują długie terminy płatności, w sposób szczególny odczuwa opóźnienia. Z badania firmy Coface wynika, że wraz z przemysłem transportowym i budowlanym, stanowi obszar największych opóźnień. Obecnie, średnie opóźnienia wynoszą w polskim biznesie 62 dwa dni, co jest wzrostem w porównaniu do zeszłego roku o 11 dni, jednak u rekordzistów – branży transportowej i budowlanej, osiągają one astronomiczną wielkość, odpowiednio 146 i 116 dni! I choć Indeks Przeterminowanych Należności, prowadzony przez Krajowy Rejestr Długów, osiągnął pod koniec 2017 roku poziom 92,1 pkt, najwyższy wynik w 9-letniej historii badania, nie da się ukryć, że zatory są w dalszym ciągu znaczącym problemem. Problemem, który być może wreszcie został zauważony przez administrację państwową.

    W przygotowanym przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii opracowaniu „Zatory płatnicze w Polsce. Zielona Księga”, które resort upublicznił w minionym tygodniu, otrzymujemy kompleksową informację o obecnym stanie prawnym oraz możliwych rozwiązaniach sytuacji. Warto przyjrzeć się tym propozycjom, zwłaszcza, że Ministerstwo właśnie rozpoczęło konsultacje w tej sprawie.

    Obecnie obowiązująca Ustawa o terminach zapłaty z 2013 roku wprowadza do porządku prawnego rozwiązania z europejskiej Dyrektywy w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych z 2011 roku, mającej wpierać wierzycieli, m.in. poprzez:
    - 60 dniowy, co do zasady, termin zapłaty w transakcjach między przedsiębiorcami (30 dniowy gdy stroną jest sektor publiczny),
    - możliwość naliczenia ryczałtowej kwoty 40 Euro jako rekompensaty za koszty dochodzenia należności,
    - możliwość naliczenia odsetek ustawowych za tzw. kredyt kupiecki (obowiązuje od 2003 roku) oraz odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych (obowiązuje od 2016 roku).

    Zarówno w ocenie resortu jak i chyba wszystkich dotkniętych problemem zatorów przedsiębiorców rozwiązania te są dalece niesatysfakcjonujące. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii proponuje zatem wprowadzić następujące rozwiązania:
    - przerzucenie na dłużnika konieczności udowodnienia, że termin zawarty w umowie nie był rażąco nieuczciwy dla wierzyciela w przypadku wydłużenia go do ponad standardowych 60 dni, wydłużenie okresu, w którym można żądać takiego ustalenia (do 3 lat od zakończenia umowy albo od jej wykonania), wprowadzenie zasady, że nieważne jest zrzeczenie się roszczenia o ustalenie, że termin zapłaty jest nieuczciwy, możliwość wypowiedzenia albo odstąpienia od umowy przez wierzyciela z winy dłużnika, jeśli przekroczony byłby termin płatności np. 120 dni
    - w przypadku, gdy wierzycielem jest mikro, mały lub średni przedsiębiorca a jego dłużnik duża firma lub podmiot publiczny, czyli istnieje ekonomiczna dysproporcja między nimi, wierzyciel miałby prawo do dodatkowej (ponad obowiązujące 40 Euro) rekompensaty, np. w wysokości 0,5 proc. głównej należności,
    - uznanie nadmiernego wydłużania terminu płatności jako próby wykorzystywania pozycji dominującej a w przypadku zmowy co do takich terminów kilku firm, uznanie tego jako rodzaju porozumienia ograniczającego konkurencję, w obu przypadkach dawałoby to możliwość prezesowi UOKiK nakładania sankcji antymonopolowych, wprowadzenie narzucenia nadmiernie długich terminów zapłaty do katalogu czynów nieuczciwej konkurencji
    - wprowadzenie obowiązku upubliczniania zarówno zbiorczych danych o terminach, w których przedsiębiorca sam reguluje swoje zobowiązania, jak również zbiorczych danych o terminach, w których otrzymuje płatności od swoich kontrahentów
    - wprowadzenie zasady, że podmiot z sektora publicznego dokonuje płatności nie później niż w terminie 30-dniowym, bez możliwości jego wydłużenia
    - skrócenie terminów umownych do ustawowego, sztywnego terminu, np. 60 dni w przypadku gdy istnieje dysproporcja ekonomiczna pomiędzy podmiotami, chroniłoby to słabszy podmiot poprzez fakt, że już po 60. dniu wierzyciel będzie mógł żądać zapłaty i od tego dnia naliczać odsetki (bez względu na narzucony dłuższy termin)
    - wprowadzenie kar finansowych dla przedsiębiorstw, które notorycznie nadużywają swojej przewagi ekonomicznej i generują duże zatory płatnicze oraz ustalenie katalogu przesłanek warunkujących nałożenie takich sankcji

    Przedstawione propozycje stanowią w rozumieniu Ministerstwa punkt wyjścia do dyskusji. Nie są zamkniętą listą rozwiązań, które na pewno znajdą się w ustawie. Resort otwarty jest również na inne ciekawe propozycje, które pomogłoby w walce z zatorami płatniczymi. W przygotowaniu stanowiska branży dystrybucji i przetwórstwa stali nasza organizacja chętnie wysłucha Państwa doświadczeń w obszarze opóźnionych płatności. Do 15 maja czekam na Państwa uwagi (pod adresem biuro@puds.pl), zarówno związane z problemami zatorów, których Państwo doświadczyli jak i na propozycje rozwiązań, które można by wprowadzić. Zatory płatnicze są ogromnym problemem dla efektywnego prowadzenia biznesu, czas wreszcie pochylić się nad jego rozwiązaniem.

    Prześlij innym
    Projekt i realizacja: direktpoint